Losowo wybrane dowcipy

Uwagi użytkownika o grupie dyskusyjnej Jednak jest tu jak wszędzie... Dyskusja się zaczyna, dopiero jak ktoś strzeli gafę. Komentarz My tu, facet, tylko czekamy na to, żeby móc komuś szczerze powiedzieć, że jest głupi.... [cały ->]

- Sprzedam dolinę. Podpisano: MUMINEK.... [cały ->]

Przez wieś jadą wozy cyrkowe. Nagle do uszu jadących cyrkowców dochodzi przeraźliwy wrzask. Na podwórku, obok jednej z chałup jakiś chłop podskakuje w górę na wysokość komina, robi podwójne salto i spada na ziemię. Z jednego z wozów cyrkowych wybiega... [cały ->]

Jasio mówi do Małgosi: -Kiedy dorosnę, zostanę kosmonautą i polecę na Słońce. -Jasiu, przecież tam jest za gorąco! -To polecę w nocy!... [cały ->]

-A na poty dawała pani mężowi? -To było zbyteczne, panie doktorze, bo właśnie przynieśli wczoraj nakaz płatniczy o podatku obrotowym wraz z grubą karą. To wystarczyło... [cały ->]

Ziuta chwali się sąsiadce: -Do tego żeś doprowadziła, że mój stary kurzy ino po dobrym obiedzie. -To piękne. Jeden papieros na rok jeszcze nikomu nie zaszkodził...... [cały ->]

Kowalski postanowił zrobić żonie niespodziankę. Poszedł do fryzjera, zgolił wąsy, brodę, przystrzygł krótko włosy. Kiedy wrócił, żona rzuciła mu się na szyję i zaczęła namiętnie całować. -Wiedziałem kochanie, że zrobię ci niespodziankę! -Och, to ... [cały ->]

Nauczyciel napisał na tablicy wzór chemiczny: - Jasiu co ten wzór oznaczy? - To jest, ojej, mam to na końcu języka.... - Dziecko wypluj to natychmiast, bo to kwas siarkowy!... [cały ->]

-Dlaczego blondynki liżą zegarki? -Bo Tic-Tac ma tylko dwie kalorie.... [cały ->]

Stop dla podywzek cen sprayu!... [cały ->]

Wnuczka pyta babcię: -Co to jest kochanek Babcia zrywa sie na równe nogi, otwiera szafe, a z niej wypada szkielet. -Popatrz, na śmierć zapomniałam... [cały ->]

- Czy wiesz, czym się różni kujon od kowala? Kujon kuje naprawdę, kowal rzecz odwala.... [cały ->]

-Jak z 10 blondynek wybrać najgłupszą? -Losowo... [cały ->]

Biegnie babcia przez cały dworzec PKS na autobus cała załadowana różnymi pakunkami i siatkami pełnymi zakupów. Podbiega pospiesznie do autobusu i zwraca się do kierowcy: - Panie, a ten autobus to do Sulejówka jedzie...? -Tak jedzie... -Panie...... [cały ->]

Proszę przewietrzyć okno! ... [cały ->]